Nie taka żmija straszna
Urszula Orkisz Wiącek
Nie taka żmija straszna…
Ma masywne ciało, może mieć zmienne ubarwienie. Znane są trzy podstawowe odmiany barwne żmii zygzakowatej. Pierwsza z nich, to odmiana srebrna bądź popielata, którą charakteryzują się na ogół dorosłe samce. Na ich jasnym grzbiecie jest wówczas wyraźnie zaznaczony ciemniejszy, często czarny zygzak. Samice i młodociane okazy są na ogół brunatne, brązowe, rdzawe w bardzo różnych odcieniach, i w takich przypadkach zygzak na ogół jest nieco słabiej zaznaczony.
Dosyć częste są u tego gatunku osobniki o jednolicie czarnym ubarwieniu. Posiada w odróżnieniu od innych węży występujących w Polsce pionowe źrenice z miedzianymi tęczówkami. Lubi przebywać na suchych, otwartych trzęsawiskach, słonecznych stokach górskich i ternach lesistych. Zimę spędza w odrętwieniu. Ze snu zimowego budzi się w marcu. Jest gatunkiem jajożyworodnym. Młode w chwili składania jaj rozrywają ich osłonki i wyglądają od razu jak pomniejszone, ale wierne kopie rodziców. Pomimo, że nasza żmija jest zwierzęciem nocnym, bywa aktywna również w ciągu dnia. W upalne dni lubi się godzinami wygrzewać w promieniach słońca. Poluje prawie wyłącznie na drobne ssaki – rzadziej na jaszczurki i żaby. Ofiarę swoją uśmierca działaniem jadu i dopiero wtedy ją połyka.
Czy żmija może być niebezpieczna dla człowieka?
Oczywiście ostrożność nie zawadzi. Należy unikać takich sytuacji, podczas których możemy zostać ukąszeni, np. wybierając się na wyprawę po okolicy, gdzie gatunek ten występuje, warto nałożyć odpowiednie buty. Ale bez przesady - żmija, słysząc zbliżającego się człowieka, zwykle umyka. Kiedy zostaje zaskoczona, może objawić swoje niezadowolenie poprzez wydawanie charakterystycznego dźwięku - syczenia. Gdy nie poskutkuje to w odpędzeniu natręta, czując się zagrożona, potrafi być agresywna - jednak nigdy nie atakuje bez powodu. Swojej broni - jadowych zębów - żmija używa wyłącznie we własnej obronie, ale przede wszystkim do zdobycia pożywienia (pod tym względem jest dużo bardziej "humanitarna" od nas, ludzi, którzy z całkiem innych pobudek stajemy się agresywni i zadajemy niepotrzebnie ból).
Jad żmii charakteryzuje się silnym działaniem miejscowym (opuchlizna, ból) oraz działa porażająco na organizm zwłaszcza system trawienny, oddechowy itp. Dla człowieka jad żmii może być również niebezpieczny, ale tragiczne wypadki zdarzają się rzadko. Przypadki pokąsania są spowodowane na ogół nieostrożnością lub brawurą. Jad może być śmiertelny dla człowieka, a jedyną skuteczną odtrutką w przypadku ukąszenia jest zastosowanie surowicy przeciwjadowej. Jeśli więc zostaniemy ukąszeni natychmiast udajmy się do lekarza.
W Polsce gatunek ten nie jest zbyt częsty, gdyż został wyparty z większości terenów silnie zaludnionych i zagospodarowanych; jednak pewne rejony, jak Bieszczady i Pomorze, znane są z licznych populacji żmii.
Obecnie również w naszym województwie, po szczególnie łagodnej zimie, możemy spotkać częściej ten gatunek. Szczególnie łatwo o to na spacerze w lesie, ale jeśli mieszkamy w niezbyt dużej odległości od terenów zalesionych, zdarza się, że żmije podchodzą w pobliże gospodarstw.